Misja i wizja

Historia “Ani” zaczęła się w czasach, gdy wszyscy Polacy z zazdrością spoglądali na Zachód. Zachwyt budziło dosłownie wszystko – sklepy, samochody, ubrania… Chcieliśmy wtedy nadrobić stracony czas, dogonić sąsiadów tak szybko, jak tylko to możliwe i zasypać dzielącą nas przepaść.

Dziś coraz częściej gościmy w Wieluniu naszych zagranicznych partnerów. Chętnie oprowadzam ich po naszych obiektach i pokazuję nowoczesne urządzenia, z których korzystamy na co dzień. Na ich twarzach widzę wtedy niedowierzanie połączone z odrobiną zazdrości. Przyznają, że pod tym względem „Ania” wyprzedza firmy z ich krajów o kilka, a czasem nawet kilkanaście lat. Z zaciekawieniem pytają: Jak do tego doszliście?

Nie ma co ukrywać – nasze początki były bardzo skromne. Razem z żoną budowaliśmy firmę od podstaw i zajmowaliśmy się praktycznie wszystkimi aspektami jej działania. Wiemy, jak ważna jest dbałość o najmniejsze szczegóły. Jesteśmy przekonani, że bez niej trudno byłoby stworzyć coś wartościowego i trwałego. Dlatego wymagamy – przede wszystkim od siebie. Nigdy nie interesowały nas półśrodki, rozwiązania prowizoryczne, tymczasowe. Naszą infrastrukturę budujemy na lata i tak samo jest z relacjami, które nawiązujemy. Inwestujemy czas i energię w bliskie i bezpośrednie kontakty z naszymi partnerami. Jesteśmy odpowiedzialni, dyspozycyjni i elastyczni. Towarzyszymy im i doradzamy na każdym etapie współpracy. Jesteśmy nieustannie w ruchu – po całej Polsce krążą nie tylko nasze auta z kolejnymi dostawami, ale również eksperci i handlowcy. Także dla mnie samochód jest drugim biurem.

Od ponad 25 lat rozwijamy się razem z Polską. Czasem nawet robimy to szybciej – przewidujemy kierunki zmian na rynku i pojawiamy się tam, gdzie jeszcze nie ma naszej konkurencji. Robimy wszystko, by jak najszybciej dostrzegać nowe wyzwania. Chcemy wytyczać szlaki, wyznaczać standardy działania. Cały czas podnosimy swoje kwalifikacje, rozwijamy się w wielu kierunkach jednocześnie i rozszerzamy zakres świadczonych usług. Podejmujemy współpracę z największymi i chcemy być dla nich partnerami.

W przyszłość patrzymy z nadzieją, odwagą i optymizmem. Nie czekamy biernie na to, co przyniesie jutro. Kreujemy pozytywne zmiany – zarówno w branży, jak i w naszej lokalnej społeczności. Wiemy, jak wymagający jest dziś rynek pracy, dlatego inwestujemy w młode pokolenie i poprzez wsparcie edukacji zawodowej chcemy mu ułatwić start. Łączymy globalne aspiracje z troską o naszą małą ojczyznę. Dzielimy się tym, co mamy najlepszego – dobrą energią.

Jacek Bogucki

Menu